Ziemiecice.eu

nieoficjalna strona

1905 - 1933

Email Drukuj PDF

Ten okres Rektor Rochus Kuczera opisuje bardzo szczegółowo gdyż są to jego przeżycia osobiste. 2.01.1904 r. kierownik szkoły Karol Willimski obchodzi jubileusz 50 lat' pracy za nauczyciela i odchodzi na emeryturę W tym roku 16 października otrzymuje stanowisko kierownika szkoły pan Rochus Kuczera, zaraz w roku 1905 wykonano remont szkoły, nowe okna, nowe meble nowe ławki - łączny koszt 1847 marek. Do szkoły w Ziemięcicach należała jeszcze wieś Świętoszowice, odbył się spis ludności, Ziemięcice - 689 osób, Świętoszowice 257, razem 946 mieszkańców.

Rok 1906 rozpoczął się uroczystym spotkaniem rodziców dzieci szkolnych w sali restauracji u Strzodki (obecna sala koło poczty), gości przywitał ówczesny Inspektor Szkolny - Pan Schwingel.

Powołano związek weteranów, którego prezesem został pan R. Kuczera, który to stanowisko piastował do końca I wojny światowej. W tym roku został zburzony stary dom parafialny i zbudowany nowy (ten obecny) za 24000 marek. 12 maja wybuchł pożar obok szkoły, spaliło się gospodarstwo Józefa Kowolika oraz dom Christiana Mój, obydwa domy zostały w krótkim czasie odbudowane. Odbyły się pierwsze rozmowy na temat wykonania utwardzenia szosy Ziemięcice - Przezchlebie, lecz mieszkańcy Przezchlebia nie chcieli zapłacić swoją część kosztów, więc drogę nie odnowiono.

W roku 1907 szkołą w Przezchlebiu miało opiekować się Ziemięcice, lecz gmina Ziemięcice się nie zgodziła i zostało po staremu. W roku 1908 r. najemca Dworu pan Diehl przesiedlił się z rodziną do Wrocławia, nowym najemcą został Józef Fukas. W roku 1909 przewodniczącym rady gminy został Franz Gurowiec. 29.08 szkoła zorganizowała uroczyste "Święto ludowe" w lasku przy młynie Jelina. W tym roku zbudowano cegielnię parową w Świętoszowieach, która służyła naszej miejscowości prawie 70 lat.

Od 1.01.1910 r. hrabstwo w Kamieńcu i dobra rycerskie Ziemięcice - taki był zapis prawny - przeszło w ręce hrabiego Stolberg - Stolberg z Ołomuńca w Czechach. Lecz dla mieszkańców wsi nie miało to większego znaczenia. 28.03.1911 r. Zapadł się częściowo dach starego Kościoła, wykonano remont za 1600 marek, zaczęły się rozmowy z hrabią na temat budowy nowego kościoła Rok szkolny rozpoczęło 237 dzieci, wprowadzono system 4-klasowy. 16.07 zorganizowano szkolną wycieczkę do Karchowic do zakładu ujęcia wodnego, zakład ten dostarczał wodę do naszej wsi. W roku 1912 zbudowano 5 nowych domów - Cyprian Kowolik, Leopold Kudlek, Franz Miczka,Johann Podkowik oraz Piotr Miczka. 13.03.1913 r.

"Dwór Jednota - Wachów" w Świętoszowicach przeszedł w ręce nowego właściciela Viktora Kranczoch. W roku 1914 wreszcie zbudowano nową twardą drogę do Przezchlebia. Rochus Kuczera obchodzi swój jubileusz 25 lat pracy jako nauczyciel. To była ostatnia radosna chwila naszej wsi. 25.07.1914 r. wybuchła I wojna światowa, wszyscy mężczyźni w wieku do 45 lat musieli się stawić w Toszku gdzie zostali wcieleni do wojska. Codziennie msze święte za żołnierzy. We wsi zostały tylko kobiety, starcy i dzieci, ciężka była praca na roli. W roku 1915 był taki ruch pociągów, że nawet były dni kiedy przez dworzec Czekanów przejechało 80 - 100 pociągów z wojskiem. Konie zabrano do wojny, nie było kim pracować w polu.9.11.1916r wybuchł pożar zabudowań gospodarskich przy szkole.

21.11.1916 r. zmarł 86 letni cesarz Austrii Prane Józef, nowym cesarzem został jego wnuk Karol, lecz wojnę prowadzono dalej. Zima 1917/18 była ostra, wiele kobiet z dziećmi z okolic Bytomia oraz Gliwic przyszło do Ziemięcic prosić o żywność, choć wieś nie miała wiele. W roku 1917 zabrano nawet jeden, ten większy dzwon na przetop wojenny. Rok 1918 okazał się szczytowy w biedzie, dołożyła jeszcze pogoda, w dniu Zielonych Świąt (koniec maja) było plus 27° C, takiego upału nie notowano od wielu lat, na polach susza, zboża wypalone, nie było ratunku. 5 czerwca w fabryce broni w Krupskim Młynie miała miejsce eksplozja, która pochłonęła 50 ofiar śmiertelnych. Wybuch było słychać w Ziemięcicach, ściany drżały. Wreszcie 18.11.1918 r. koniec wojny, wielka radość.

30.01.1919 zmarł proboszcz Paul Rathmann. W roku 1920 uczono w 2 klasach język polski. W kościele wprowadzono jedną mszę po polsku. 20 marzec 1921 r. plebiscyt, utworzono 2 zespoły przygotowawcze, strona niemiecka: Leopold Kudlek, Peter Miczka, Johann Miczka, Franz Gurowiec. Strona polska: Cyprys Kowolik, Josef Bochenek, Julius Szczeponik, Viktor Szuwald. Wyniki plebiscytu w Ziemięcicach: 132 dla Niemców, 297 dla Polski, w Świętoszowicach 50 dla Niemców, 130 dla Polski.

Nowy rokszkolny rozpoczęło 228 dzieci, z tego 79 dzieci przeszło na język polski. Rok szkolny 1922 rozpoczęto już tylko w języku niemieckim, granica Polski była tuż za Zabrzem i Bytomiem. W wielu rodzinach rozmawiano po polsku, czyli po Śląsku, gdyż polskich słów prawie że nie znano, więc nie mówiono tylko godano. Do wsi wrócił spokój, dla dalszej zgody została w niedzielę jedna msza w języku polskim. Rok 1923 był w Ziemięcicach od strony politycznej całkiem unormowany, lecz sytuacja finansowa taka jak w całej Europie, wysoka inflacja, rozpoczęło się od milionów a skończyło w listopadzie w miliardach. Jednak rok 1923 zakończył swój bieg już w nowej mocnej walucie. Teraz nadeszły burzliwe lata w całych Niemczech, które nie oszczędziły naszą wioskę, lecz chociaż dla kościoła nadszedł okres spokoju. W roku 1927 zbudowano nowy kościół.

4 lipca 1927 o godzinie 17,00 przeszedł nad naszą wsią huragan - orkan, trwało to 8 minut, zerwał wiele dachów, połamało nawet najgrubsze drzewa. Część lasu "Goj" została zrównana jakby przeszły czołgi. Drzewa owocowe wyrwane z korzeniami, nawet część dachu nowego kościoła została uszkodzona. Stodoła polna z "Dworu", ta za małym laskiem, została zmieciona z powierzchni. Ludzie na wsi nie mogli narzekać na brak pracy przy odbudowie.

W roku 1928 nowe domy zbudowali: Ludwik Milan, Józef Mross, Wilhelm Knapp, Anton Gluch oraz Vinzent Kowolik. Zima tego roku była znowu ostra, nawet zamarzły rury wodociągowe, znowu straty na polach.

Nadeszły lata walki politycznej, w końcu doszło do wyborów prezydenta. 13.03.1932 r. - Ziemięcice głosowało:

  • na Hindenburga - 202 głosy,
  • na Hitlera - 45 głosów,
  • reszta głosów poszła na 3 innych kandydatów.

10.04.1932 r. w ponownych wyborach:

  • na Hindenburga - 249 głosy
  • na Hitlera - 65 głosów
  • na Thaelmanna - 138 głosów.

10.04.1933 Glosy na poszczególne partie:

  • Partia Zentrum - 127
  • NSDAP-39 głosów.

W roku 1932 zbudowano nową małą szkołę w Świętoszowicach. W tym roku zbudowano nowe 4 domy: Josef Rosner, Johann Samol, Anton Gillner, Hugo Lis. Rok 1933 to okres katastrofy narodu niemieckiego, do władzy doszedł Adolf Hitler - był to dyktator nieobliczalny.

Na tym kończą się zapiski pana Rochusa Kuczery - jego słowa: "Boże strzeż nadal spokojną wioskę Ziemięcice i jej mieszkańców".

 


Tekst pochodzi z książki p. Wilhelma Kowolika